Przeskocz do treści

Historia Spychowa

W przepastnych borach Puszczy Jańsborskiej, dziś Piskiej, na wielkiej polanie nad jeziorem Pupek od niepamiętnych czasów istniała mała osada smolarzy i węglarzy wypalających węgiel drzewny, zwana Pupy. Na półwyspie na jeziorze po opanowaniu tych ziem przez Zakon Krzyżacki prawdopodobnie na miejscu starego grodziska pruskiego wzniesiono warowna strażnicę - zameczek. Strażnica ta strzegła ważnej strategicznie wojenno - handlowej drogi równoległej do granicy z sąsiednim Mazowszem. Pozostałością po zamczysku dziś jest tylko nazwa półwyspu oraz okop położony 2 kilometry na wschód od wsi. Osada leśna z czasem, w drugiej połowie XV wieku, przekształciła się w wies czynszowa, a strażnicę, która po sekularyzacji Zakonu Krzyżackiego i powstaniu księstwa pruskiego podległego Polsce straciła swoje znaczenie, przebudowano na zameczek myśliwski.

W ogromnych borach w puszczy Jańsborskiej, otaczających Pupy, pełno było wszelakiego zwierza - jeleń, tur czy niedźwiedź nie był tu rzadkością. Książęta pruscy chętnie jesienią zjeżdżali na łowy. Z czasem zwierzynę wytępiono.

Gośćmi w zameczku myśliwskim w Pupach bywali też królowie polscy. W czerwcu 1639 roku Władysław IV z dworem w swej podróży na spotkanie z księciem elektorem w Szczytnie nocował w zameczku. Podobnie w czerwcu 1698 roku gościł tu król polski August II Mocny podczas swojej podróży na spotkanie z księciem pruskim Fryderykiem III w Piszu. Niestety do naszych czasów z obu tych zamków nie dotrwał kamień na kamieniu. Od 1684 roku Pupy stały się siedziba administracji leśnej we wschodniej części powiatu Szczytno. W miejscu, gdzie dziś stoją dzisiejsze zabudowania nadleśnictwa Spychowo, wzniesiono wtedy pierwsze zabudowania nadleśnictwa. Bogata w gruba zwierzynę puszcza przyciągała wielu sławnych ludzi. Od początku swojego istnienia Pupy były osada przemysłowo - rolnicza. Ziemie uprawne nie były żyzne, jedynie w pobliżu jeziora nadawały się one pod uprawę.

Około roku 1645 na Pupskiej Strudze spiętrzono wodę i wzniesiono kuźnice. W połowie XVII wieku emigranci z Niemiec z finansowa pomocą księcia pruskiego wznieśli na rzece młyn wodny, a w środku wsi piec do wytapiania z korzeni drzew iglastych smoły i terpentyny. Potem w tym miejscu powstała fabryka smoły, terpentyny i kalafonii, która przetrwała aż do powojennych czasów. Dziś w zabudowaniach dawnej fabryki znajduje się rozlewnia gazu płynnego firmy Shell Gas.

W roku 1781 na polanie w lesie koło Pup powstała huta szkła. Korzystała ona z miejscowych surowców popiołu drzewnego i piasku. Wyroby tej huty - zielone butelki, znane były w tamtych czasach w całych Prusach. W pełni rozkwitu zatrudniała ona dwustu robotników. Wokół huty wyrosło z czasem osiedle z karczmą i ze szkoła. Gdy ceny drzewa wzrosły produkcja szkła stała się nieopłacalna. Opuszczona hutę przejęło nadleśnictwo. Z czasem budynki huty rozebrano, z materiałów budowlanych pobudowano kilka domów w Pupach, młyn i tartak w Bystrzu.

Według kronikarza Goldbecka w roku 1782 było w osadzie 8 chat, a w roku 1858 wraz z Pupskim Piecem - 29 chat z około dwustu mieszkańcami. W czasach Fryderyka Wilhelma I w Pupach powstała szkoła. Był to drewniany, kryty trzcina domek, który przetrwał aż do pożaru z roku 1898. Na miejscu starej szkoły w roku 1902 wzniesiono murowany budynek nowej szkoły z mieszkaniami dla nauczycieli. Mieszkańcy wsi byli w większości protestantami, stanowili oni w końcu XIX wieku 90% ludności, reszta byli to katolicy i baptyści. W roku 1903 wzniesiono istniejący do dziś kościół ewangelicki. Mieszkańcy wsi od dawnych czasów byli to w większości polskiego pochodzenia. W Pupach osiedlali się chłopi i wyrobnicy z sąsiedniego Mazowsza w poszukiwaniu pracy i chleba. Oprócz nich osiedlali się również Niemcy.

Rozwój wsi nastąpił w końcu XIX i początku XX wieku. Budowa dróg bitych, a następnie w 1894 roku budowa linii kolejowej Olsztyn - Ełk połączyły Pupy ze światem i ułatwiły eksploatacje bogactw leśnych i rozwój przemysłu. W tym to czasie zbudowano wiele murowanych domów, młyn, 2 tartaki, rozbudowano fabrykę smoły i terpentyny. Przy drodze do Kierwika wzniesiono dom gminny, w którym mieściło się przedszkole, mieszkania dla wychowawczyń przedszkola, pielęgniarki i położnej. W roku 1903 uruchomiono połączenia telefoniczne. Telefon nr 1 miał właściciel młyna Emil Neubacher. Obok dworca kolejowego zbudowano druga w Pupach restaurację z pokojami gościnnymi. Pierwsze lampy elektryczne zapłonęły we wsi w roku 1914 zasilane prądem z elektrowni przy tartaku parowym Artura Mullera. W Pupach istniało kilka sklepów spożywczych i przemysłowych.

Wybuch I wojny światowej przerwał ten harmonijny rozwój wsi. 23 sierpnia 1914 roku do wsi wtargnęły wojska rosyjskie. Większość mieszkańców schroniła się w lasach, żołnierze splądrowali wieś i podpalili kilka domów. Po kilku dniach wojska rosyjskie opuściły wieś i życie powoli zaczęło wracać do normy. Powojenna bieda i bezrobocie szczególnie dotknęły mieszkańców wsi. We wsi było 500 bezrobotnych. Wielu mieszkańców Pup opuściło rodzinne strony i szukało pracy na zachodzie Niemiec.

Po reformie walutowej w roku 1923 ożywiła się gospodarka wsi. Uruchomiono istniejące zakłady przemysłowe, rozwinęły się: handel i rzemiosło. Coroczny jarmark na bydło i konie przynosił wsi znaczne dochody. W roku 1939 w Pupach mieszkało ponad półtora tysiąca ludzi. Przed wybuchem II wojny światowej Pupy były ludna i zamożna wsią. Istniała Ochotnicza Straż Pożarna, istniał klub sportowy "Masowia", męsko - żeński chór i placówka Niemieckiego Czerwonego Krzyża. II wojna światowa przyniosła wsi wiele strat. Odziały Armii Czerwonej, które 25 stycznia 1945 roku zajęły wieś, spaliły 12 domów i budynków gospodarczych, cegielnię i nadleśnictwo. Po wojnie do wyludnionej wsi napłynęło dużo osadników z Mazowsza i z Kurpi. Ruszyły 2 tartaki, uruchomiono i rozbudowano fabrykę kalafonii. Uruchomiono piekarnię, ruszył handel. Jakiś czas po wojnie czynna była kolejka wąskotorowa Pupy - Rozogi - Myszyniec - Ostrołęka. Wieś stała się zagłębiem pieczarkowym, co w znacznym stopniu, obok turystyki, stało się źródłem dochodów wsi.

Po II wojnie światowej w 1946 r. zmieniono nazwę miejscowości z Puppen (z j. niemieckiego "lalki") na Pupy. W 1960 roku nazwa miejscowości, na wniosek mieszkańców, w związku z niewłaściwymi skojarzeniami, została zmieniona z Pupy na Spychowo (link do Zarządzenia nr 98 Prezesa Rady Ministrów z dnia 27 czerwca 1960 r. w sprawie zmiany nazw niektórych miejscowości w powiecie szczycieńskim w województwie olsztyńskim). Obecna nazwa kojarzona jest z miejscowością Spychów z powieści Henryka Sienkiewicza "Krzyżacy", z której pochodził rycerz o imieniu Jurand. W związku z tym mieszkańcy Spychowa dbają o pamięć sławnego rycerza, organizując corocznie imprezę plenerową "Powrót Juranda do Spychowa". W Spychowie nad jeziorem Spychowskim, tuż obok amfiteatru znajduje się również drewniana rzeźba przedstawiająca wizerunek Juranda.